W dniu 10 lipca br. przypada 50 rocznica śmierci Kazimierza Szpotańskiego.
Kazimierz Szpotański (1887-1966) był jednym z założycieli  Stowarzyszenia Elektryków Polskich.
Był też prezesem SEP  w kadencji 1938/39 oraz w okresie 2. wojny światowej.

Kazimierz Szpotański Ignacy Mośscicki

Na zdjęciu: delegacja elektryków polskich u Prezydenta RP Ignacego Mościckiego na Zamku Królewskim w Warszawie. Od lewej: Prezydent RP Ignacy Mościcki, inżynier Kazimierz Szpotański, inżynier Józef Podoski, inżynier Alfons Hoffman.

W dniu 10 lipca br. przypada 50 rocznica śmierci Kazimierza Szpotańskiego.
Kazimierz Szpotański (1887-1966) był jednym z założycieli Stowarzyszenia Elektryków Polskich. Był też prezesem SEP w kadencji 1938/39 oraz w okresie 2. wojny światowej.

Kazimierz Szpotański Ignacy Mośscicki

Fotografia z Narodowego Archiwum Cyfrowego

Na zdjęciu: delegacja elektryków polskich u Prezydenta RP Ignacego Mościckiego na Zamku Królewskim w Warszawie. Od lewej: Prezydent RP Ignacy Mościcki, inżynier Kazimierz Szpotański, inżynier Józef Podoski, inżynier Alfons Hoffman.

Kazimierz Szpotański w okresie międzywojennym stworzył największą w Polsce fabrykę produkującą aparaty elektryczne. W 1937 r. za swoją działalność na rzecz gospodarki narodowej został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 1959 r. został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, tym razem za działalność gospodarczą, stowarzyszeniową oraz za działalność patriotyczną w czasie wojny. W 1969 r. na Zjeździe 50-lecia SEP został pośmiertnie wyróżniony najwyższą godnością stowarzyszeniową - mianowany Członkiem Honorowym SEP. 
W jego fabryce na Kamionku i w oddziale fabryki w Międzylesiu produkowana była aparatura elektryczna niezbędna dla elektryfikacji kraju. Między innymi liczniki energii elektrycznej produkowane w jego fabryce były instalowane w większości mieszkań w Polsce.
Na wniosek Zarządu Oddziału Warszawskiego SEP, uchwałą Zarządu Głównego SEP, oddział otrzymał w 2006 r. nową nazwę: Oddział Warszawski SEP im. Kazimierza Szpotańskiego.